WAKACJE. Urlop z wędką, czyli alternatywny sposób na wypoczynek

2017-07-26 9:30:24

Co kojarzy się nam ze słowem urlop? Zapewne słońce, plaża, i zimny napój w dłoni. Jednak po kilku dniach leniuchowania i opalania przychodzi chwila, kiedy zaczynamy się nudzić. Wtedy szukamy ciekawych pomysłów na spędzenie czasu. Możliwości mamy mnóstwo, i to niezależnie od tego, gdzie, z kim i za ile spędzamy urlop.

Wędkarstwo to sport, który nie tylko możemy uprawiać niemal wszędzie, to też idealny sposób na urlop.

W mieście

Przyszło ci spędzać urlop w mieście? To nie powód do rozpaczy! Niezależnie od tego, czy mieszkasz w małej miejscowości, czy też w wielkiej metropolii, jest wiele sposobów na naprawdę ciekawe spędzenie czasu. To świetna okazja nie tylko do udziału w wydarzeniach kulturalnych, ale też okazja do odkrywania nowego hobby i spędzania czasu na łonie natury. Nieważne gdzie mieszkasz – miejsc do wędkowania znajdziesz mnóstwo. Prywatne łowiska oferują możliwość wielodniowego wędkowania bez konieczności wyrabiania karty wędkarskiej. Na miejscu możesz też skorzystać z wypożyczalni sprzętu i zasięgnąć porady fachowca. Dlaczego jednak akurat ten sport polecamy jako sposób spędzenia urlopu? Na to pytanie odpowie Remigiusz Kopiej, właściciel sklepu z rękodziełem wędkarskim Corona Fishing. Jak mówi: Wędkarstwo to dla wielu osób pasja, jednak może też być po prostu świetnym sposobem spędzenia czasu na łonie przyrody. Szczególnie zachęcam do zabierania nad wodę swoich pociech – kontakt z naturą to rzecz bezcenna.. A pierwsza złowiona ryba to doświadczenie, które wasze dzieci zapamiętają na całe życie. Wędkarstwo dostarcza niezapomnianych wrażeń, a jednocześnie uczy szacunku do otaczającej nas przyrody. To wartość, którą powinniśmy przekazać następnemu pokoleniu – kończy nasz rozmówca.

W kraju

Jeśli złapaliśmy już wędkarskiego „bakcyla” nie trzeba nikogo przekonywać, że jest to idealna forma wypoczynku. Wędkarze swoje ukochane wędki i przynęty potrafią wozić ze sobą przez cały świat. Nawet jeśli dopiero zaczęliśmy przygodę z tym sportem, to warto zainwestować w swoją pierwszą wędkę, i zabrać ją właśnie na urlop. Być może jest to hobby, które uprawiał wasz ojciec czy dziadek, może chcielibyście wrócić do tej zabawy, a może szukacie pierwszej wędki dla córki czy syna. Niezależnie od tego, kupując pierwszy „kij” w czasie wakacji powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na jej właściwości transportowe. Wędki jednoczęściowe generalnie są trudniejsze do wożenia niż dwu-, trzy-, czy czteroczęściowe. Dokonując wyboru wędziska zwracajmy więc uwagę na ten element. Wędki stworzone specjalnie do ułatwienia transportu są czasem specjalnie oznaczane, jak np. seria Tidemaster Inshore Travel firmy St. Croix. Potem pozostaje nam tylko spakować do pudełka kilka przynęt, i możemy ruszać w poszukiwaniu przygody. W Polsce znajdziemy wiele ośrodków, które obok udostępnienia łowiska, oferują liczne atrakcje dla całej rodziny, i dla wielbicieli mocniejszych wrażeń.

Za granicą

Jeśli chodzi o wyjazdy wędkarskie poza granice kraju, to istnieje kilka opcji. Jeśli samemu organizujemy taki wypad, to zwykle znamy już łowisko na które jedziemy i mamy pewne doświadczenie w łowieniu na nim. Istnieje też jednak możliwość wynajęcia przewodnika wędkarskiego, który na miejscu pokaże nam najlepsze miejsca do łowienia, oraz doradzi w zakresie stosowanych przynęt i technik łowienia. Jeśli jedziemy na dłuższy urlop za granicę z rodziną, warto zorientować się w możliwości wynajęcia takiego eksperta. Dzięki temu zwiedzimy nie tylko zabytki i lokalne atrakcje, ale będziemy mieć możliwość zobaczenia mniej turystycznych, autentycznych miejsc, oraz wypoczynku na łonie natury.
Bardzo popularną opcją są też zorganizowane grupowe wyprawy wędkarskie. Tu odnajdą się zarówno ci, poszukujący autentycznej nieskażonej przyrody (np. wyprawy do Skandynawii), jak i wędkarze szukający prawdziwego wyzwania. Łowienie wielkich ryb na otwartym morzu czy oceanie to naprawdę niesamowite przeżycie. Tu jednak potrzebne są już duże umiejętności i odpowiedni sprzęt, aby móc powalczyć z takim głębinowym potworem. Jest to też niebagatelny wydatek, dlatego opcja ta nie będzie odpowiadać wszystkim wędkarzom.

Niezależnie od tego, gdzie planujemy tegoroczny urlop, wędkarstwo może zaoferować nam bardzo wiele. Wakacje w mieście nie muszą oznaczać tylko wizyt na basenie i oglądania telewizji. Szczególnie cenne jest doświadczenie obcowania z naturą, zwłaszcza dla naszych dzieci. Weekendowy wyjazd nad wodę połączony z wyprawą wędkarską nie będzie dużym obciążeniem dla naszego portfela, a przeżycia i wspomnienia które w ten sposób zdobędziemy, zostaną z nami na zawsze.

Karolina Szul
Fot. Remigiusz Kopiej (Corona Fishing)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *