GENEALOGIA POLSKA. W przyszłość z minionymi pokoleniami. Jubileusz ćwierćwiecza

2019-12-26 4:43:55

Na początku była myśl. Myśl skromna, myśl całkiem nie górnolotna. Ot, ktoś przy pomocy maleńkiej strony internetowej chciał odnaleźć zaginionych w USA krewnych.


W prostym układzie pojawiły się tam informacje na temat kilkudziesięciu osób, jakieś zdjęcia, apel o pomoc i kontakt z autorem. Trzy lata później były tam już informacje o dwóch tysiącach osób. Wtedy pojawiła się druga myśl, że oto w Polsce zapewne jest wiele ludzi, którzy szukają swoich krewnych w równie wielkim mozole. Myśl ta kazała zadać pytanie, czemu by im nie pomóc? Tak oto zrodziła się Genealogia Polska, na której miłośnicy poszukiwań zbudowali wiele tysięcy drzewa umieszczając na nich około 60 000 000 danych o osobach a zapaleńcy – ochotnicy wprowadzili informacje z blisko 2 milionów archiwalnych metryk z trzech ostatnich stuleci. Od pierwszej myśli do obecnego sukcesu minęło ćwierć wieku.

Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości.
~ Marszałek Józef Piłsudski

 

Genealogia Polska zrodziła się zarówno w myśli, jak i całkiem technicznie w Szczypiornie koło Pomiechówka. I chociaż dziś się firmą, która ma swoją siedzibę w amerykańskim Houston (TX), to ślady jej początków wciąż są widoczne. Swoistym znakiem rozpoznawczym serwisu stała się twarz Innocenty Kiliś, która urodziła się w Śniadówku (Zatoce), wyszła za mąż w Morgach koło Nasielska a większość swego życia spędziła właśnie w Szczypiornie. Północne Mazowsze nie bez powodu stało się kolebką tej inicjatywy. W tym regionie mieszka znaczna część spośród późniejszych autorów drzew genealogicznych a chyba niewielu spośród mieszkańców nie odnalazłoby nikogo ze swych przodków czy krewnych na zbudowanych drzewach genealogicznych. Największym z nich, liczącym prawie 100 tysięcy rekordów, jest drzewo założone przez Janusza Kielaka (kielakowie.pl).

Adam Zalewski zmobilizowany w przededniu II wojny światowej.

To popularne u nas nazwisko nasi na nim aż 1300 osób. Znajdziemy na tych stronach także Ważyńskich (Warzyńskich), których liczni przedstawiciele mieszkają w okolicach Nasielska, Legionowa, Pułtuska czy Wyszkowa. Swoich krewnych mogą tam też szukać Karwowscy, Ołdakowie, Leszczyńscy, Przedpełscy, Rościszewscy, Kowalewscy i Brudzińscy. To oczywiście zaledwie drobne przykłady zaczerpnięte spośród najbardziej popularnych na tym drzewie nazwisk. Autor opracowania, w czasie swej dwudziestoletniej pracy zbudował jedno z największych drzew w polskim internecie. Co więcej, zaczynając od swych bezpośrednich przodków parających się rolnictwem, doszedł do wielkich, królewskich rodów Europy sięgając początków naszej ery. Ośmiokrotnie skromniejszym, ale bardziej osadzonym w naszym terenie jest drzewo Koryckich. Jego autor, w poszukiwaniu przodków, dotarł do leżącej na granicy litewsko-łotewskiej Liwonii, skąd w XVI w. przybyli jego przodkowie – Killisowie. Dziś zamieszkują głównie gminę Pomiechowo i Nasielsk tudzież Nowy Dwór Maz., choć w ciągu ostatnich dziesięcioleci nazwisko Kiliś zaczęło się pojawiać także na Pomorzu i Śląsku. Odwiedzając stronę korycki.us można też znaleźć odpowiedź na wiele zagadek. Mieszkańcy Śniadowa w gminie Pomiechówek zapewne nie wiedzą, że daleko na wschód leży inna miejscowość nosząca taką samą nazwę. Nie wiedzą co je łączy i w jaki sposób Wawrzyniec Pawelski stał się posiadaczem wielkiej części majątku Śniadowo. Tymczasem odpowiedź można znaleźć na kartach Genealogii Polskiej. Tam też całe swe linie rodowe znajdą Kostewicze, Suscy, Wyrzykowscy, Calakowie, Wiechowicze, Kurpiewscy, Siwkowie, Fabisiakowie i Sadlakowscy. Wielu jest też Kamińskich, Kowalskich, Chojnackich, Chrzanowskich i Pawelskich. Ze wsi Brodowo w powiecie pułtuskim pochodzi zaś skoligacona z Koryckimi rodzina Ślubowskich (Szlubowskich).

Innocenta Kiliś

W kronice rodzinnej znaleźć można ciekawą historię rodziny i dworu Ślubowskich. Wśród tysięcy drzew spotkać można takie, które liczą sobie zaledwie po kilkanaście osób, jednak ogromna większość, to prace liczące sobie po kilkaset lub kilka tysięcy osób. Każde z nich posiada swoją wartość zarówno dla krewnych, jak i innych, którzy dopiero ich poszukują, przeczesując głębię internetu. Jeszcze kilkanaście lat temu, dotarcie do informacji o przodkach i budowa drzewa wymagała wielkiej siły woli, wiele czasu i… pieniędzy. Niezbędne były podróże do archiwów lub parafii rozsianych po całej Polsce lub nawet na terenach za wschodnim kordonem. Budowa drzewa odbywała się poprzez sklejanie setek karteczek i notatek. Dziś, kto przebrnie przez pierwsze sto lat objęte sankcjami RODO, resztę pracy może zazwyczaj wykonać korzystając jedynie z zasobów internetu.

Jozef Jankowski, ur. 28 lutego 1868 we wsi Setropie pow. płocki Zmarł w Bromierzu w 1942r.

Genealogia Polska to nie tylko rodzinne drzewa genealogiczne. Znajdziemy tam też „Mazovię” (http://mazovia.genealogiapolska.pl/), gdzie prócz mnogości informacji na temat rodów Jankowskich, Góreckich, Mieszkowskich, Wołłowiczów, Zielińskich z Ziemi Zakroczymskiej, Jaskółowskich i dziesiątek innych, znajdziemy cały spis rodzin Mazowsza. Osobny dział portalu stanowi część poświęcona szlachcie mazowieckiej, jej dworom i majątkom. Pewną ciekawostką jest opis Pułtuska z 1912 roku. Osobnym typem stron na Genealogii Polskiej są strony poświęcone nie jednemu rodowi, ale konkretnej miejscowości. Najwięcej dowiemy się o Chotczy Dolnej, ale są też witryny poświęcone wsiom z naszego terenu. Wyjątkowo dokładnie opracowane jest Szczypiorno, gdzie znajdziemy niemal wszystkich mieszkańców żyjących tam na przestrzeni ostatnich 300 lat, ich historie, stan posiadania i powiązania rodzinne. W tej samej kategorii mieści się strona poświęcona wsi Czarnowo w gminie Pomiechówek.
Użytkownicy i goście portalu, to nie tylko mieszkańcy Polski. Większość spośród pół miliona odwiedzających Serwis każdego miesiąca pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. To potomkowie polskich emigrantów, którzy często w drugim czy trzecim pokoleniu zaczynają odkrywać swoje polskie korzenie. To oni przeszukują bazę danych, to oni próbują zakładać swoje drzewa, ale też to oni właśnie szukają czegoś więcej, szukają informacji o polskiej kulturze, zwyczajach, tradycji. Wchodząc na Genealogię Polską, nie czują się zawiedzeni. Takie materiały też tam można znaleźć.
Red.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *