Uwaga – strefa skażona!

2015-08-12 11:53:03

W piątek 3 lipca br. bankowi klienci zorganizowali protest pod oddziałem Getin Banku w Warszawie. Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu chciało ostrzec innych przed toksycznymi bankami, które nie tylko zabierają nienależne pieniądze, ale także nadzieję na lepsze jutro.

Getin Bank to kolejna instytucja finansowa, której pracownicy na żywo, a nie tylko w mediach, zobaczyli i usłyszeli oburzenie okradanych klientów. Miesiąc wcześniej, również w czasie godzin pracy banków, miał miejsce protest pod Millennium.

– Czekają kolejne polskie i zachodnioeuropejskie instytucje finansowe, oszukujące ludzi metodą „na franka” czy polisolokatę – informuje Katarzyna Matuszewska z SBB.

Zdaniem protestujących strefa skażenia gospodarki szkodliwymi produktami finansowymi poszerza się. Skutki bankowej pazerności odczuwa ponad 700 tysięcy polskich rodzin, których zadłużenie wzrosło często dwukrotnie, uniemożliwiając wielu osobom spłatę zobowiązań. Nazywani są „frankowiczami” pomimo, że 98 procent z nich nie zobaczyło nawet jednego franka na oczy. Pamiętać też trzeba o drenowaniu kieszeni klientów nabieranych na oszukańcze polisolokaty oraz o grabieżczym nastawieniu banków, które nie chcą brać odpowiedzialności za losy klientów „zatrutych” przez ich produkty. Protest miał zwrócić uwagę, że uniki bankowców i brak jakichkolwiek działań rządu mogą być wkrótce niezwykle groźne dla budżetów domowych wszystkich Polaków i coraz bardziej zabijają popyt wewnętrzny.

– Ludzie nie mają pieniędzy na życie, leczenie, wypoczynek, na kulturę czy oświatę.  Nie wydajemy, nie pobudzamy gospodarki, nie dajemy zarobić polskim firmom, nie dajemy pracy – mówi Katarzyna Matuszewska z SBB.

Zgromadzeni przed Getin Bankiem protestujący mieli nadzieję, że syrena, która zawyła w centrum Warszawy, nie pozwoli zapomnieć dyrektorom, prezesom i właścicielom banków, że nie zasłużyli na spokojną pracę, bowiem „kto kradnie, ten padnie”.

/oprac. pwk
i Katarzyna Matuszewska/

Related Post

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *