Jak Szwedzi obalili Sasa w Warszawie

2015-07-30 1:51:16

310 lat temu, 31 lipca 1705 r., połączone siły sasko-polsko-litewskie zostały pobite przez Szwedów pod Warszawą. Zwycięzcy już rok wcześniej zdetronizowali prawowitego króla Augusta II Mocnego z saskiej dynastii Wettynów, a po tej bitwie na tronie w Warszawie bezprawnie osadzili… Polaka Stanisława Leszczyńskiego

III wojna północna toczyła się w latach 1700–1721 pomiędzy Królestwem Danii i Norwegii, Rosją, Saksonią, Prusami, Hanowerem (od 1715) i Rzeczpospolitą (od 1704) z jednej strony a Szwecją, Imperium Osmańskim i Wojskiem Zaporoskim (zbuntowana kozaczyzna w Rzplitej) z drugiej strony. Wojna zakończyła się podpisaniem pokoju w Nystad, w wyniku którego wzrosło znaczenie Rosji, a Szwecja utraciła status europejskiego mocarstwa.

Konfederaci warszawscy kontra sandomierscy
W 1699 r. Dania, Saksonia (a zarazem Polska i Litwa przez osobę króla Augusta II), Rosja i Brandenburgia zawarły sojusz, którego celem było odzyskanie utraconych terytoriów w czasie poprzednich wojen ze Szwecją. Wbrew przewidywaniom nowy król szwedzki Karol XII bardzo szybko wyeliminował z wojny Danię, rozbił Rosjan w bitwie pod Narwą i ruszył w pogoń za wojskami saskimi w głąb terytorium Rzeczypospolitej, zajmując bez walki Warszawę. 16 lutego 1704 roku zawiązano antysaską konfederację warszawską detronizując króla Augusta II i ogłaszając bezkrólewie. W rezultacie stronicy króla zawiązali konfederację sandomierską dnia 20 maja 1704. 13 lipca 1704 pod osłoną wojsk szwedzkich ogłoszono Stanisława Leszczyńskiego królem, co było uzurpacją, bowiem król w Rzeczypospolitej mógł być wybrany tylko w wolnej elekcji.

Jazda saska, polska i litewska
Po koniec lipca 1705 r. w celu ochrony konfederacji warszawskiej przybył do stolicy gen. Karl Nieroth z czterema regimentami: 3 kawalerii (1940 ludzi) i oddziałem piechoty (60 ludzi), które stanęły obozem na Ujazdowie. Nieroth nie mógł liczyć na żadne wsparcie – wojska Karola XII obozowały w tym czasie pod Rawiczem. Obóz został rozbity poniżej skarpy wiślanej, a dojścia do obozu prowadziły dzisiejszymi ulicami Agrykola, Myśliwiecką i Górnośląską.

Wiedząc o słabości sił szwedzkich na Warszawę rusza znad Bugu gen. Otto Arnold von Paykull z 12 oddziałami jazdy saskiej (3500 ludzi – głównie kirasjerzy i dragonia), licząc na wsparcie sił polsko-litewskich liczących 50 chorągwi jazdy litewskiej i 40 chorągwi jazdy koronnej (każda chorągiew po 65 ludzi – razem 6000 jazdy), którymi dowodzili marszałkowie konfederacji sandomierskiej m.in. starosta radomski Stanisław Chomętowski, referendarz koronny Stanisław Mateusz Rzewuski, hetman polny koronny Adam Mikołaj Sieniawski, hetman polny litewski Michał Serwacy Wiśniowiecki i łowczy wielki litewski Stanisław Ernest Denhoff.

Przeprawa Sasów pod Kazuniem
27 lipca szwedzki generał otrzymał informację o zbliżaniu się wroga, jednak nie wiedział, którą z przepraw zabezpieczyć – w okolicach Góry, Karczewa, Kazunia czy Zakroczymia. Niesprzyjający dla Szwedów był także niski stan wody w Wiśle spowodowany długotrwałymi upałami, przez co kawaleria mogła podjąć próbę przeprawy także w innym miejscu. 28 lipca na drugi brzeg zostały wysłane 2 podjazdy szwedzkie do obserwacji ruchów sił wroga.
W nocy z 29 na 30 lipca pod Kazuniem został rozbity oddział pod dowództwem pułkownika Klasa Bondego, co saski generał Otto Arnold von Paykull potraktował jako zwycięstwo, przedwcześnie informując króla Augusta II o rozbiciu Szwedów, rozproszeniu konfederatów i ściganiu Nierotha. Wojska saskie przekroczyły Wisłę pod Kazuniem i ruszyły w kierunku Warszawy przez Młociny i Bielany.

Regimenty na przedmieściach stolicy
30 lipca gen. Nieroth ogłosił wymarsz z obozu na Ujazdowie i zatrzymał się na wzniesieniach pomiędzy Bielanami a dzisiejszą ul. Stawki, jednak nie doczekawszy się na wroga wrócił na noc do Ujazdowa. W nocy siły sasko-polsko-litewskie przybyły pod Warszawę i obchodząc Warszawę zostały rozstawione na pozycjach na lewym brzegu rzeki Drny, pomiędzy dzisiejszymi dzielnicami Wola i Ochota.
Tymczasem oddziały sasko-polsko-litewskie zajęły obszar pomiędzy dzisiejszym skrzyżowaniem Młynarskiej i Sołtyka (Powązki) a Szczęśliwicką i Szujskiego (Szczęśliwice). Wojska saskie ustawione zostały w centrum w 3 liniach po 1750 ludzi w pierwszej linii (6 oddziałów), 1440 ludzi w drugiej linii (6 oddziałów) i w trzeciej ustawiono odwody – 2 regimenty kirasjerów (425 ludzi). Na prawym skrzydle stanęło 40 chorągwi polskich w 2 liniach, razem 2 600 jazdy pod dowództwem Denhoffa i Chomętowskiego, na lewym zaś 50 chorągwi litewskich w 2 liniach, razem 3250 jazdy pod dowództwem Wiśniowieckiego i Rzewuskiego. Razem 6000 wojsk polsko-litewskich i ponad 3 500 saskich na odcinku 1400 metrów.

Walki pod Arsenałem
31 lipca 1705 o wschodzie słońca gen. Nieroth rozstawił swoje oddziały w jednej linii w oparciu o wzniesienie terenu w rejonie dzisiejszych ulic Okopowej i Towarowej na prawym brzegu Drny. Lewe skrzydło oparte było o dzisiejsze tory kolejowe w rejonie dworca Warszawa Główna, prawe o Al. Solidarności róg Żelaznej – razem prawie 2000 jazdy na odcinku 700 metrów, z 2 pikietami piechoty w Warszawie (60 ludzi).
Pierwsze potyczki zaczęły się ok. godziny 8 rano. Kilka lekkich chorągwi polskich ruszyło w kierunku Warszawy i weszło w rejon Wielopola i starło się ze szwedzką piechotą w rejonie ulicy Długiej przy Arsenale. Po odparciu Polaków Szwedzi ruszyli do ataku, jednak zostali zmuszeni do wycofania się na Ujazdów.

Litwini uciekają z pola walki
W tym czasie Nieroth posunął wojska w kierunku nieprzyjaciela i zauważył silne jego zgrupowanie na prawym skrzydle, którego zamiarem było okrążenie lewego skrzydła szwedzkiego. Atak pod dowództwem Chomętowskiego przełamuje szwedzkie szyki, któremu na pomoc rusza kawaleria Nierotha z centrum. W powstałą lukę na lewym skrzydle szwedzkim wdzierają się Polacy, co widząc Nieroth cofa swoją kawalerię na poprzednią pozycję. 6 polskich szwadronów husarii Chomętowskiego atakuje Szwedów od tyłu i z flanki, jednak ci je wytrzymują i podejmują działania zaczepne, zmuszając oddziały sasko-polsko-litewskie do wycofania. Odcięci przez Szwedów od oddziałów sasko-polskich Litwini uciekają z pola walki w kierunku Górc i dalej w kierunku Puszczy Kampinoskiej, ścigani przez szwedzką jazdę.
W zaciekłych walkach w rejonie wsi Wola i Odolany Szwedzi zmuszają oddziały sasko-polskie do wycofania się z pola bitwy.

Koniec suwerenności
Trwająca ok. 6 godzin bitwa głównie kawaleryjska przyniosła obu stronom znaczne straty, lecz główny cel wojsk wiernych królowi Augustowi II nie został osiągnięty. W ręce szwedzkie wpadł saski dowódca – generał Otto Arnold von Paykull, wkrótce stracony za zdradę. W Warszawie zebrał się sejm konfederacki i w październiku koronowany został Stanisław Leszczyński. Pomimo znacznej przewagi sił sasko-polsko-litewskich Szwedzi osiągnęli zdecydowane zwycięstwo, co zawdzięczali nie tylko przewadze jakościowej nad wrogiem (weterani jednej z najnowocześniejszych armii Europy), ale także nieudolnemu dowodzeniu wojsk nieprzyjaciela – praktycznie chorągwie litewskie nie wzięły udziału w walce, co miało być skutkiem kłótni między dowództwem polskim i litewskim. Od tego czasu Rzeczpospolita już nigdy nie prowadziła suwerennej polityki, a kolejnych królów na polskim tronie osadzali władcy obcych państw.
Oprac. Rs

 

August II Mocny

 

Stanisław Leszczyński

 

Related Post

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *