ZE SMAKIEM. Maliny na zdrowie….

2018-09-20 9:45:02

Słoiki jeszcze puste, ale za chwilę je napełnię… Czym? Samymi pysznościami, słodkimi konfiturami, pikantnymi marynatami, aromatycznymi nalewkami. Teraz owoce są dojrzałe, nagrzane słońcem, niezwykle pachnące.

Jadwiga Wołynik
j.wolynik@tio.com.pl

Zamykając w słoikach skarby lata i jesieni warto korzystać z fachowych porad swoich mam, babć, teściowych. Te pielęgnowane często przez pokolenia rodzinne receptury gwarantują nam wyjątkowy smak i jakość  „słoiczkowych” przysmaków. Powidła, soki i sałatki, zimą będą muśnięciem ciepła i zapachem lata, chwilą zapomnienia, tęsknotą za beztroskim dzieciństwem. Wystarczy tylko odkręcić słoiczek, aby poczuć smak rumianych słońcem owoców.

A przetwory muszą się udać, przecież mają referencje od babuni… Dziś w mojej kuchni królują maliny.

Maliny w soku własnym.
Owoce możliwie szybko przebieramy (jeśli ktoś uważa za stosowne, może je na sicie przepłukać, ja kupuję u gospodarza prosto z pola). Wyparzamy małe słoiki twist-off lub wecki. Małe, aby wystarczyły do jednorazowego użycia. Napełniamy je owocami. W emaliowanym garnku  zagotowujemy drugą część malin z minimalną ilością wody, by nie przywarły. Ułożone w słoikach owoce zalewamy gorącym przecierem, zamykamy wieczko. Wstawiamy do dużego garnka, wyłożonego lnianą ściereczką na dnie. Zalewamy dobrze ciepłą wodą do wysokości 4/5 słoika i pasteryzujemy 20 min od momentu zawrzenia wody. Po wyjęciu, sprawdzamy czy słoiki mają charakterystyczny dołek w przykrywce. Jest to gwarancją dobrej pasteryzacji i prawidłowego zamknięcia naczynia.

Maliny pasteryzowane słodzone
1 kg malin,10 dag cukru.
Dorodne, dojrzałe maliny przebieramy, wykładamy na miskę i obsypujemy cukrem (może być trzcinowy). Łyżką  przekładamy owoce do małych słoiczków, lekko uciskamy. Napełnione słoiki pasteryzujemy jak wyżej.
Nalewka malinowa
● 1 kg dojrzałych malin,
● 1/2 kg cukru,
● 1/4 litra wody,
● sok z 1 cytryny,
● 1/2 litra rumu

Do emaliowanego garnka wkładamy owoce, cukier, sok cytrynowy zalewamy wodą. Odstawiamy na kilka godzin. Wieczorem pierwszego dnia zagotowujemy i odstawiamy (mieszamy podczas gotowania). Następnego dnia ponawiamy proces zagotowania. Następnie uzyskaną mieszaninę filtrujemy przez płótno i ponownie zagotowujemy. Dolewamy rum. Po wystudzeniu rozlewamy do butelek i na miesiąc odstawiamy do ciemnego i chłodnego pomieszczenia.

Malinówka korzenna
Ta smaczna i zdrowa nalewka łagodzi objawy przeziębienia, grypy i anginy.
● 1 litr malinowego soku,
● 1 litr spirytusu,
● 7 dag goździków,
● 8 dag utłuczonych pestek śliwkowych.

Sok, spirytus i dodatki wlewamy do gąsiorka. W ciepłym miejscu zostawiamy na miesiąc. Po tym czasie filtrujemy przez bibułę filtracyjną. Rozlewamy do butelek i odstawiamy na kolejny miesiąc.

Malinóweczka  dziedzica,
to specjalna dedykacja i ukłon, dla moich Przyjaciół z Pałacu w Pułtusku.

● 1/2 kg cukru,
● 1 laska wanilii,
● sok z 1 cytryny,
● otarta skórka z 1/2 cytryny,
● 1/2 szklanki wody,
● 1 litr wódki 45% (najlepiej zrobionej ze spirytusu),
● 1 litr soku wyciśniętego ze świeżych malin.

Gotujemy syrop z cukru i wody, dodajemy wanilię, sok cytrynowy, skórkę, zagotowujemy. Do ciepłego syropu dodajemy sok malinowy. Dolewamy wódkę. Całość wlewamy do gąsiorka i odstawiamy na miesiąc. Po 30 dniach filtrujemy przez bibułę i rozlewamy do butelek. Odstawiamy na 2 miesiące.
Przypominam wszystkim nalewkowiczom, że jeszcze tylko niecałe 2 tygodnie na zgłoszenia do konkursu nalewek im. księcia Pepi.

Serdecznie zapraszam –
Jadwiga Wołynik.

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *