MOJE AKTYWNOŚCI (11). Patroni 2017 r.

2016-11-10 5:24:27

Pod koniec października 2016 r. Senat RP podjął  decyzję, by patronami roku 2017 r. zostali m.in. gen. Józef Haller i prezydent RP na uchodźstwie Władysław Raczkiewicz.

Tak się składa, że byłem inicjatorem tych uchwał, a wcześniej nowelizacji uchwały zmieniającej regulamin senatu RP, w której mogliśmy ustanowić do 5 patronów (osób, wydarzeń), których uznaliśmy za szczególnie godnych upamiętnienia. Szczególnie postać generała Józefa Hallera wiąże się ściśle z naszym regionem, a to z racji m.in. roli jaką odegrał w wojnie 1920 r. Legendarny już wówczas generał, dowódca „Błękitnej Armii” stanął wówczas na czele blisko 100 –tysięcznej Armii Ochotniczej, składającej się głównie z młodzieży, w tym mu najbliższych „sokołów” i harcerzy. I aczkolwiek żołnierze ci, jedynie po szybkim przeszkoleniu, mogli służyć bardziej przy formacjach pomocniczych na froncie, to jednak odegrali istotną rolę-wpłynęli swą postawą na morale całego narodu. Generał Józef Haller został dowódcą całego frontu północno-centralnego w wojnie 1920 r. rozciągającego się od Torunia, Włocławka i Płocka, przez Modlin, ziemie mińską, aż po Radzymin włącznie i cały powiat wołomiński z Ossowem na czele. Walki, które tam toczyli polscy żołnierze i oficerowie, szczególnie pozostający pod bezpośrednim dowództwem młodego generała Władysława E. Sikorskiego, w dużej mierze przyczyniły się do uratowania polskiej niepodległości. Dość przypomnieć zmagania, z dni 13 – 16 sierpnia 1920 r. o Radzymin, który kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. Z kolei, odcinek północny frontu był bardzo ważny ze względu na możliwość opanowania przez bolszewików drugiego brzegu Wisły, skąd już można było maszerować na stolicę i śnić o powtórnym, śladami gen. Iwana Paskiewicza z 1831 r., jej zdobyciu od zachodu. Ta przestrzeń, od strony Woli, nie miała żadnych istotnych, naturalnych przeszkód. Co więcej opanowanie obszaru koło Włocławka i Płocka przyśpieszyć mogło rozpoczęcie kolejnej zawieruchy rewolucyjnej w Niemczech, czego przejawem stały się w sierpniu 1920 r. nieudane ruchawki komunistyczne na Śląsku.

W roku 2017 będziemy zatem, mam nadzieję, ze także w formie różnych konkursów i spotkań z udziałem młodzieży szkolnej, zastanawiać się nad biografią „błękitnego generała”, który żył długo i nie jedno przeżył (w latach 1873 – 1960). Zachęcając do poznania jego życiorysu przypomnę zatem tylko nieliczne fakty, że pochodził z rodziny był austriackiej, ale to jego dziadowie wybrali polskość i od niej już nigdy nie odstąpili. On sam m.in. był instruktorem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, powstałego 150 lat temu- w 1867 r. -,  których to „sokołów”, młodzieńców poprowadził w ramach Legionów Polskich do boju na frontach I wojny światowej. Gdy Niemcy i Austriacy ostatecznie zdradzili sprawę polską podpisując separatystyczny pokój z bolszewikami, w lutym-marcu 1918 r., natychmiast skierował swe wojska przeciwko państwom centralnym. Ostatecznie w 1918 r. trafił do Francji, gdzie stanął na czele Armii powstałej z inicjatywy Romana Dmowskiego, Ignacego J. Paderewskiego i pozostałych członków Komitetu Narodowego Polskiego. W 1917 r. będziemy obchodzić 100 rocznicę powstania tak Błękitnej Armii, jak i KNP. Byli to najlepiej uzbrojeni polscy żołnierze, w nowoczesną broń francuską, a dzięki ich powrotowi do Kraju walczącego o kształt terytorialny Polski Odrodzonej w latach 1918 – 1921, odnosiliśmy kolejne sukcesy w walkach z sąsiadami. Generał Haller w latach II RP, szczególnie po 1926 r., był odsunięty od stanowisk i zaszczytów, gdyż należał do zwolenników obozu narodowego, a następnie chrześcijańsko-demokratycznego. Był jednak postacią bardzo znaną i szanowaną; zamieszkał  w swoim skromnym domku, w letnisku w Hallerowie, którego położenie jest powszechnie znane.

Wszyscy mieszkańcy naszych powiatów byli tam zapewne, i to nie jeden raz. Po wojnie komuniści zmienili nazwę tej miejscowości nadmorskiej, stąd do dziś jeździmy do Władysławowa. Dom generała znajduje się tam dalej, i muzeum jego imienia też.

Jan Żaryn

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *