Sexbomba serwuje MELODIE z MUSZTARDĄ
2025-03-28 3:48:12Z okazji premiery najnowszej płyty “Melodie z musztardą” zawierającej uznane przeboje polskiej muzyki w nowych, odświeżonych wersjach rozmawiamy z Robertem Szymańskim – mieszkańcem Legionowa, autorem tekstów, wokalistą i współzałożycielem zespołu Sexbomba.
Co się dzieje w zespole Sexbomba? Ptaszki ćwierkają coś o nowej płycie…
Faktycznie, ciężko ostatnio pracujemy. W maju 2024 ukazał się nasz autorski album zatytułowany “Sztuczna inteligencja kontra prawdziwa głupota” opowiadający o współczesności i zagrożeniach w otaczającym nas cyberświecie. Przez niektóre portale (np. Kulturalnipl) oraz dziennikarzy muzycznych, w tym Marka Wiernika został uznany za najlepszą polską płytę roku 2024. Trafiliśmy również z tym albumem do dziesiątki najważniejszych polskich zespołów roku 2024 wg. ANTYRADIA. Bardzo nam z tego powodu jest miło, a po reakcjach na koncertach widzimy, że takie utwory jak “Dzisiaj jeszcze nie”, “Motylek” czy ”Gdy odejdę” spodobały się publiczności.
“Sztuczna inteligencja…” to już ubiegłoroczna płyta. Za to teraz przygotowaliście płytę z polskimi coverami, wśród których będą utwory autorstwa W. Młynarskiego, A. Osieckiej…na warsztat wzięliście klasykę polskiej muzyki. Skąd taki pomysł?
Taka płyta chodziła za nami od dawna. Stwierdziliśmy, że jeżeli mamy ją nagrać to najlepiej właśnie teraz, niecały rok po wydaniu naszego autorskiego albumu. Wydawcą, dokładnie tak samo jak poprzednio jest firma Mystic Production, z którą świetnie nam się współpracuje. A co do repertuaru, to faktycznie znalazły się na tej płycie, zatytułowanej “Melodie z musztardą” dość nieprzewidywalne utwory. Nieoczywiste, gdyż w zdecydowanej większości nie są to kawałki punkowe Jednak są to klasyki polskiej muzyki. Z tego powodu stanowią bardzo ciekawy zbiór, a najstarszy utwór w tym zestawie – “Już taki jestem zimny drań” ma prawie sto lat! Pomimo, że nie był zbyt często kowerowany, to jego słowa i melodię znają prawie wszyscy.
„Dni, których nie znamy”, „Sen o Warszawie”, „Absolutnie” i wiele innych. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić te utwory wykonane w konwencji punk-rockowej.
Podeszliśmy do nagrania tych wszystkich utworów z uwagą i należytym im szacunkiem, ale postanowiliśmy nagrać je tak, jakby to były nasze własne kompozycje. Staraliśmy się nie zagubić ich naturalnego uroku, ale zaserwować je w stylu charakterystycznym dla zespół Sexbomba. Bardzo dużą wagę przywiązywaliśmy do uzyskania odpowiedniego brzmienia, pracując w najlepszych studiach nagraniowych w Polsce. Dołożyliśmy starań, aby uzyskać zamierzony efekt. To płyta w sam raz na pierwszy dzień wiosny.
Czy są na tej płycie jakieś zupełnie szczególne akcenty? Może legionowskie?
Myślę, że takimi akcentami jest udział śpiewających gości. Poprzez ich udział ta płyta ma bardzo wiele wspólnego z Legionowem – również moim miastem. W chórkach do wszystkich utworów zaśpiewał mój syn Adam to po pierwsze, po drugie gościnnie w utworze “Tango zalotne – przeleć mnie” zaśpiewała Gosia Andrzejewska – utalentowana wokalistka, blisko związana z Legionowem. Jej głos nadał piosence oczekiwanego klimatu, nie wyobrażam sobie lepszej wersji. Zresztą to nie pierwszy raz, kiedy współpracowaliśmy i mam nadzieję, że również nie ostatni. Wisienką na tym torcie jest udział śpiewających dzieciaków z Legionowa w utworze “Dni, których nie znamy “ Marka Grechuty i Jana Kantego Pawluśkiewicza. Zastanawiając się nad nagraniem tego utworu przyszło mi na myśl, że słowa jego refrenu “ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy” najbardziej wiarygodnie zabrzmią, jeżeli zaśpiewają je dzieci. Wspaniale zrobiły to dzieciaki ze studia śpiewu Angeli Gerłowskiej – Angel’s Voice. Zresztą, tak naprawdę na tej płycie nie ma słabych utworów. To jedne z najlepszych polskich utworów. Mam nadzieję, że nasze ich wersje spodobają się słuchaczom.
Czy do płyty powstały jakieś teledyski?
O tak I to również ciekawa historia. Mówi się, że ekranizacja piosenki :Już taki jestem zimny drań” to pierwszy polski teledysk jaki w ogóle powstał. Został nagrany jako część filmu „Pieśniarz Warszawy” z Eugeniuszem Bodo, w którym aktor oprócz zagrania roli filmowej brawurowo wykonał właśnie ten utwór. My po prawie stu latach nagraliśmy kolejny teledysk do tej piosenki. Udało nam się przy tym wykorzystać sztuczną inteligencję. Przy pomocy AI ożywiliśmy zdjęcie pana Leona Jarumskiego, które wybraliśmy na okładkę naszej płyty “Melodie z musztardą”. Wprawiliśmy je w ruch. Teledysk można bez problemu zobaczyć w Internecie. To nie jedyny klip jaki planujemy nakręcić do tej płyty. W tym miejscu serdecznie dziękuję Nasielskiemu Ośrodkowi Kultury, a w szczególności Markowi Tycowi za pomoc w realizacji zdjęć do teledysku do piosenki “Już taki jestem zimny drań”.
Kiedy dokładnie nowa płyta trafi do sprzedaży?
Płyta “Melodie z musztardą” będzie dostępna w sklepach stacjonarnych od piątku, 28 marca. Oczywiście już teraz mona ją nabywać na portalu allegro oraz na stronie wytwórni płytowej Mystic Production. W nadchodzącym sezonie będą również okazje żeby spotkać się na koncertach Sexbomby w okolicy. Już 17 maja zagramy w Jabłonnie, a 15 sierpnia w rodzinnym Legionowie. Serdecznie zapraszam na te koncerty oraz do zapoznania się z najnowszymi nagraniami zespołu Sexbomba.