Oto moje dwa szczęścia Szyszka kotka, Szogun pies. Szyszkę przygarnęłam od pewnej pani , której podrzucili kociaki do komórki na podwórku.. Jest kochana i bardzo mądra. Uwielbia się bawić i polować na muchy 😀 Po złapaniu przynosi mi i pokazuje, że złapała. Uwielbia się czesać jak tylko widzi szczotkę pędzi jak szalona i się kładzie. Szoguna też niedawno adoptowałam jest malutkim i pojętnym szczeniakiem. Uwielbia spacery i się bawić a najbardziej ganiać gołębie i bawić się z Szyszką.
Zdjęcie opublikowane w 13 numerze tygodnika.