Mój pies Wirek został rok temu podrzucony w nocy na podwórko jako dwukilogramowy szczeniaczek. Zaopiekował się nim nasz czternastoletni pies Roki, który przyjął go swojej budy. Wirek ma też drugiego przyjaciela, ale jednak woli bawić się z Rokim.
Zdjęcie opublikowane w nr 50 tygodnika.