Aktualności

Badaczka ze szpitala MSWiA: opracowaliśmy test identyfikujący pacjentów narażonych na…

Opracowaliśmy test identyfikujący pacjentów narażonych na ciężki przebieg COVID-19. Zwalidowaliśmy go klinicznie i laboratoryjnie. Test czeka na komercjalizację - powiedziała dr Paula Dobosz ze szpitala MSWiA w Warszawie. NCBR dofinansowało…

Za dwa tygodnie na Omikron może przypadać 90 proc. zakażeń

Należy oczekiwać, że za dwa tygodnie na Omikron może przypadać 90 proc. zakażeń – powiedział PAP dr Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW. W szczycie kolejnej…

Zidentyfikowano gen odpowiedzialny za ryzyko ciężkiego Covid-19; powstanie test dla…

 Białystok, 13.01.2022. Minister zdrowia Adam Niedzielski (C), rektor Uniwersytetu Medycznego prof. Adam Jacek Krętowski (P) oraz prezes Agencji Badań Medycznych dr hab. Radosław Sierpiński (L) podczas konferencji prasowej na Uniwersytecie…

  • 1
  • 2
  • 3

Smalec, jeść czy nie jeść?

2017-08-02 9:23:54

 Dużo się mówi o zdrowym odżywianiu, w modzie jest spożywanie oliwy z oliwek, oleju lnianego, rzepakowego, słonecznikowego i szeregu innych, mają one swoje niekwestionowane zalety. Smalec został uznany za winowajcę podwyższania „złego” cholesterolu, a tym samym rozwoju miażdżycy czy otyłości, ze względu na dużą zawartość tłuszczów nasyconych. Ale czy słusznie?

Jadwiga Wołynik
j.wolynik@tio.com.pl

Nasze babcie i prababcie robiły pyszny smalczyk do chleba i każdy zajadał się nim jak rarytasem. Do smaków dzieciństwa należy pajda świeżego chrupiącego chleba ze smalcem właśnie !
W latach 90 do Polski przyszła moda na spożywanie oliwy i olejów, jako trend prozdrowotny. Oczywiście oleje te mają swój dobroczynny wpływ na nasze zdrowie, jednakże odstawienie smalcu jako niezdrowego jest błędem. Nasze babcie wiedziały co dobre i zdrowe dla rodziny. Były to mądrości przenoszone z pokolenia na pokolenie i bardzo związane z naszą kulturą, tradycją oraz środowiskiem w jakim żyjemy. Nie rosły u nas gaje oliwne bo klimat był za zimny, cena oraz dostępność tych olejów była problematyczna, a tłuszcz jest jednym z codziennych składników diety. Badania składu oliwy i smalcu pokazały nam ich przydatność  dla naszego zdrowia. Smalec nie utlenia się tak szybko jak oliwa, czyli nie psuje się i nie jełczeje. Jest też składnikiem wielu maści leczniczych, ponieważ długo zachowuje swoje właściwości, jest zawsze smarowny i nie uczula! Smalec bardzo długo zachowuje doskonałe walory smakowe. Dodatkową ciekawostką, której pewnie nie zauważyliśmy jest fakt, że warzywa smażone na oliwie rozmiękczają się, a na smalcu są jednocześnie usmażone i chrupiące. Mięso przygotowywane na smalcu (kotlety nie ociekają tłuszczem!),  oraz ciasta pieczone z jego użyciem mają doskonały smak i lekkość. Dlatego też najlepsze i najpyszniejsze pączki smaży się na smalcu właśnie!
Jedzmy wszystko w umiarze, wtedy będzie nam służyło, a nie szkodziło.
Tak samo jest z cholesterolem, jego nadmiar może być szkodliwy dla naszego zdrowia ale niedobór też. Cholesterol jest bowiem jednym z podstawowych budulców każdej najmniejszej komórki naszego ciała i odgrywa ogromną rolę w produkcji hormonów, które rządzą naszym organizmem.
Smalec ma wiele zalet zdrowotnych, ale przede wszystkim jest bardzo smaczny z chlebem, ogórkiem i cebulą, dlatego przygotowałam dla Państwa

przepis na tradycyjny smalczyk.

 Składniki:
● 1 kg boczku lub podgardla wieprzowego
● 1 kg cebuli polskiej
● 1 kg jabłek o kwaskowatym smaku
● 1 dorodny ząbek czosnku
● 1 łyżka majeranku
● sól niejodowana, najlepiej kłodawska
● pieprz, najlepiej świeżo mielony
Tajemnica dobrego smalczyku tkwi w szczegółach, trzeba zachować proporcje 1:1:1. Jeden kg tłuszczu, jeden kg cebulki, jeden kg jabłek (jeśli 0.5 kg to wszystko po 0,5 kg !!!). Większość smakoszy preferuje boczek, ale ja proponuję podgardle, jest delikatniejsze w smaku. Tłuszcz polecam przepuścić przez maszynkę. Jeśli kroimy, to  bardzo drobno. Jabłka kroimy w kosteczkę razem  ze skórką.  Cebulkę też w kosteczkę. Polecam jako dodatkowy efekt smakowy dodać 10-15 dkg wędzonego boczku lub wędzonej słoniny. Kolejno: topimy tłuszcz na wolniutkim ogniu, dodajemy cebulkę. Smażymy aż się zeszkli i odparuje sok, mieszając pilnujemy aby się nie spaliła, dodajemy jabłka. Przyprawiamy czosnkiem, pieprzem, majerankiem na koniec i lekko solą. I specjalnie dla tych co nie jedzą mięsa przygotowałam

przepis na smalec ekologiczny.

Składniki:
● 1 kg jabłek słodko-kwaśnych (najlepiej szara reneta)
● 0,5 kg cebuli
● 1 łyżka dobrej jakości oliwy
● 200g masła extra (82% tłuszczu)
● sól morska lub kłodawska
● majeranek do smaku
● pieprz świeżo mielony
Cebulę obrać, pokroić w kostkę, rozgrzać patelnię, wlać oliwę, podgrzać na małym ogniu, dodać cebulę, musi się lekko zeszklić. Po kilku minutach dodać wcześniej umyte i starte (na grubych oczkach) jabłka ze skórką. Całość trzymać na ogniu i mieszać, aż powstanie jednolita masa. Odstawić do lekkiego przestygnięcia, dodać masło (powinno być miękkie) i dobrze wymieszać. Smalec ekologiczny najlepiej smakuje z chlebem żytnim.

Dla smakoszy oliwy proponuję:

Bierzemy cztery gatunki oliwy np.
● olej z oliwek 25 ml,
● olej z rzepaku 25 ml,
● olej lniany 25 ml
● olej z pestek dyni 25 ml,
● 1 łyżkę posiekanej natki pietruszki,
● ząbek przetartego czosnku,
● szczyptę tłuczonego pieprzu
● i szczyptę soli gruboziarnistej, morskiej.
Całość mieszamy. Urywamy kawałek chleba i zamaczamy w oliwie.To danie  na śniadanie i kolację. Taka mieszanka olejów jest bardzo zdrowa dla naszego organizmu.

Jedzmy na zdrowie!

J.W.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *