ZE SMAKIEM. Gęsina, nasze narodowe dziedzictwo

2018-11-27 7:43:50

W naszych wierzeniach ludowych gęś kojarzona jest z opiekuńczością, wiernością i szczęściem małżeńskim. W starożytnym Egipcie utożsamiano ją z ambicją i wolnością, uznawano jako pośrednika między ziemią a niebem. Celtowie szanowali jej odwagę i wojowniczość. W Imperium Rzymskim była atrybutem boga wojny-potężnego Marsa

Stała się symbolem czujności po tym, jak w 390 r. p.n.e. gęganie tych pięknych ptaków ostrzegło Rzym przed najazdem wrogów. Grecy dostrzegali jej piękno i stawiali gęś obok Erosa, Hery czy Afrodyty, a jej mięso ceniono jako  najdoskonalszy afrodyzjak. W cywilizacji chińskiej i japońskiej uznawano gęś za ptaka niebios, przynoszącego dobre wieści. Wikingowie przypisywali gęsiom właściwości magiczne, uznawali za posłańców bogów i najbardziej inteligentne zwierzę na ziemi. Walory smakowe gęsiny dobrze znali Izraelici, według przekazów z mądrych ksiąg, serwowano ją na ucztach u Salomona.
Idea świętych pokarmów jest obecna we wszystkich religiach i kulturach świata. Symbolika gęsi ugruntowana w okresie starożytnym, wpłynęła na powstanie dość powszechnego zwyczaju spożywania gęsiny w dniach szczególnie uroczystych, świątecznych, obchodzonych w kulturze chrześcijańskiej.
W Kościele łacińskim upowszechnił się zwyczaj spożywania gęsi w dniu św. Marcina, czyli 11 listopada. Jest to dzień pogrzebu biskupa i  jednocześnie jego narodziny dla nieba – jako świętego.
W wierzeniach słowiańskich, gęś była symbolem płodności, zboża oraz dobrej gospodyni. Kończyła się bogata w zbiory jesień i dziękowano w tym czasie matce ziemi za dary. Dzielono się jadłem, śpiewano przy ogniskach, dziękowano za przychylność przyrodzie i naturze.
Odkąd do naszego narodowego kalendarza powróciło Święto Niepodległości, które przypadając 11 listopada, zbiega się z obchodzonym w Kościele katolickim wspomnieniem św. Marcina, coraz częściej powraca się do tradycji ucztowania w tym dniu przy gęsinie.
Gęsi są ptakami wędrownymi, spotykanymi na całym świecie w rożnych strefach klimatycznych. Można je spotkać na mroźnej Syberii, Alasce czy gorących hawajskich wyspach.
Mięso polskich gęsi należy do specjalności naszego rolnictwa. W Europie uważane jest za produkt delikatesowy, najwyższej jakości. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że jest ono zaliczane do zdrowej żywności. Zaleca się ją dla osób z chorobami serca, cukrzycą, nadciśnieniem, miażdżycą.
Tłuszcz leczy trudno gojące się rany, obolałe stawy i przeziębienia. Pierze, uważane jest za jeden z najdroższych i najlepszych materiałów do produkcji poduszek, kołder czy kurtek puchowych.
Polska gęś to specjalność narodowego a przede wszystkim regionalnego dziedzictwa kulinarnego. Walory smakowe i odżywcze, a także rosnąca świadomość konsumentów sprawiają, że polska gęsina cieszy się coraz większym uznaniem.
Najlepsze mięso mają gęsi 10-12 tygodniowe, gdy osiągną wagę 3-4 kg, bo nie są wtedy jeszcze zbyt tłuste.
Gęsi smalec z jabłkami, cebulką i majerankiem jest znakomitym dodatkiem do żytniego chleba.
Przepis na znakomitą gęsią pierś w wiśniowej glazurze.
SKŁADNIKI: 1 kg mięsa piersi, sól, pieprz, majeranek do smaku, 1/2 kg wiśni (mogą być mrożone), 150 ml likieru Amaretto, 2 łyżki cukru, 1 łyżka octu balsamicznego, kilka goździków, gwiazdka anyżu.
GLAZURA: Wydrylowane wiśnie wkładamy do garnka, dodajemy cukier, goździki, anyż i doprowadzamy do wrzenia. Odstawiamy na kilka godzin i ponownie zagotowujemy dodając Amaretto i ocet balsamiczny. Mąkę rozrabiamy  odrobiną soku wiśniowego i wlewamy do gorących owoców, mieszamy, gotujemy.
PRZYGOTOWANIE GĘSINY:
Mięso najlepiej z kostką, nacieramy przyprawami i wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni  i wkładamy nasze mięso w naczyniu żaroodpornym bez przykrycia. Pieczemy ok 30 min.
Następnie wlewamy 150 ml gorącej wody i przykrywamy pokrywą. Zmniejszamy temperaturę do 160 stopni, pieczemy jeszcze ok 1,5 godziny. Wyjmujemy naczynie z pieca, odstawiamy przykryte na 20 min. Po tym czasie oddzielamy od kości, kroimy w plastry, układamy na półmisku. Z jednej strony polewamy wiśniową glazurą.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *