Poddała się jako ostatnia

2016-01-08 10:39:20

XIX-wieczne modlińskie koszary to po dziś dzień najdłuższy budynek w Europie
Fot. www.skyad.pl

Twierdza Modlin – perła powiatu nowodworskiego i żywe świadectwo historii największych wojen, jakie poznał świat. Przedstawiamy krótką historię tego niezwykłego miejsca.

Najstarszym dokumentem, w którym występuje nazwa „de Mogilno”, utożsamiana z dzisiejszym Modlinem, jest pochodząca z 1426 r. „Księga sądowa zakroczymska”. W 1549 roku tereny te stały się dobrami królewskimi Bony Sforzy, a pierwszy obiekt o charakterze militarnym (obóz warowny) został zbudowany w tym rejonie przez Szwedów w 1656 r. W latach 1794 – 1796 omawianym rejonem zainteresowali się rosyjscy inżynierowie wojskowi. Gen. Piotr Korniłowicz Suchtelen opracował nawet plany fortyfikacji, których jednak wówczas nie zrealizowano.

Decyzję o budowie Twierdzy Modlin podjął w 1806 r.  Napoleon Bonaparte. Autorem planów był gen. Francois de Chasseloup. Budowę zrealizowano z funduszy Księstwa Warszawskiego. Niedokończone jeszcze fortyfikacje przeszły pierwszy chrzest bojowy w 1813 roku, kiedy to w pościgu za Napoleonem, na tereny podległe Francuzom, wkroczyły wojska rosyjskie. Mały garnizon, pozostawiony przez Bonapartego w Modlinie, dzielnie stawiał opór od 5 II do 1 XII 1813 roku. Obrona trwała nawet wtedy, gdy po klęsce Napoleona w „Bitwie Narodów” pod Lipskiem (16-19 X 1813) znikła nadzieja na ofensywę francuską w kierunku wschodnim i odblokowanie twierdzy.

W okresie Królestwa Kongresowego (w latach 1815-31) w Modlinie stacjonowały nieliczne oddziały, złożone z Polaków i Rosjan. Mimo wielu planów nie podejmowano większych działań modernizacyjnych. Podczas powstania listopadowego polskie wojska zajęły Modlin bez walki. Gen. Ignacy Ledóchowski poddał twierdzę wojskom carskim dopiero 9 X 1831 r. jako przedostatni punkt oporu.

Po upadku powstania niemal całkowita likwidacja autonomii Królestwa Polskiego wiązała się również z rozbudową fortyfikacji na jego obszarze. Działania te miały zapobiec kolejnym polskim zrywom narodowym. W Modlinie w 1834 roku przemianowanym w ramach działań rusyfikacyjnych na Nowogieorgiewsk, wybudowano m.in. ogromne koszary, obliczone na pomieszczenie 20 tysięcy żołnierzy. Obiekt ten, mierzący ponad 2 km długości, do dziś pozostaje najdłuższym budynkiem w całej Europie. Wcześniej postawiono również wielki spichlerz, będący głównym magazynem zbożowym dla wojsk, stacjonujących w tej części Imperium Rosyjskiego.

Rozbudowa i unowocześnianie Twierdzy Nowogieorgiewskiej trwały ze zmiennym natężeniem aż do końca XIX w. Na początku XX w. Rosjanie zaniedbali tę kwestię, na skutek czego ostatnią fazę modernizacji rozpoczęto w 1912 roku i dwa lata później, gdy wybuchła I wojna światowa, planowane fortyfikacje nie były jeszcze w pełni ukończone.

Ofensywa państw centralnych rozpoczęta bitwą pod Gorlicami w maju 1915 roku spowodowała, że w krótkim czasie ziemie polskie znalazły się pod panowaniem niemieckim i austriackim. Dwa miesiące później pierwsze niemieckie oddziały trafiły w rejon Modlina, a w połowie lipca zdobyły szczegółowy plan fortyfikacji wraz z miejscami usytuowana artylerii. Dzięki temu udało im się zdobyć tę najsilniejszą twierdzę w Europie w ciągu zaledwie tygodnia. Rosjanie poddali się 20 VIII 1915 roku. Przez następne trzy lata obiekty twierdzy były wykorzystywane przez wojska niemieckie na potrzeby magazynowe, szpitalne itp.

W pierwszych dniach listopada 1918 r. Twierdza Modlin przeszła w ręce polskie, a jej komendantem został płk. Edward Malewicz. Podczas wojny polsko–bolszewickiej 1920 r. stanowiła główny punktem obrony 5 Armii gen. Władysława Sikorskiego na linii Wkry.

W okresie międzywojennym znajdowała się w Modlinie m.in. Szkoła Podchorążych Broni Pancernych, Centrum Wyszkolenia Saperów oraz stocznia rzeczna i port Marynarki Wojennej. Ponadto twierdza pełniła rolę polskiego poligonu fortecznego. Jednocześnie, obawiając się ataku ze strony Rosji Radzieckiej i rosnących w siłę Niemiec, stale konserwowano dawne umocnienia oraz rozpoczęto budowę nowych. Nie wszystkie zamierzenia udało się jednak doprowadzić do końca.

Pierwszy atak lotniczy na Modlin podczas II wojny światowej miał miejsce 1 IX 1939 roku w godzinach rannych. Garnizon twierdzy stanowiła początkowo 8. Dywizja Piechoty. Od 6 IX zaczęły przybywać rozbite w bitwie pod Mławą oddziały Armii „Modlin” (wcześniej stacjonował tam jej sztab), które po reorganizacji weszły częściowo w skład garnizonu. Pierwszy kontakt bojowy z Niemcami miał miejsce 11 IX w rejonie Zakroczymia. Nie rozpoczęli oni jednak natarcia na twierdzę, ograniczając się jedynie do jej blokady od wschodu i północy.

W nocy z 13 na 14 IX do Modlina wkroczyły trzy dywizje piechoty, dowodzone przez gen. Wiktora Thommee, który z racji starszeństwa objął komendę nad całością sił. Pierwsza próba zdobycia twierdzy przez wojska niemieckie miała miejsce 18 IX na odcinkach Nowy Dwór, Zakroczym i Pomiechówek, lecz mimo silnego wsparcia ze strony artylerii nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Kolejna próba nastąpiła dzień później, ale i ona okazała się nieskuteczna. Ciosem dla Polaków było natomiast opanowanie drogi do składnicy amunicji w Palmirach, której nie udało się już odblokować. 27 IX bohaterscy obrońcy Modlina odparli trzecią próbę szturmu na pozycjach w Zakroczymiu i Pomiechówku. Atak ponowiono następnego dnia i tym razem nieprzyjacielowi udało się zająć Zakroczym. Tego samego dnia, z uwagi na katastrofalne braki amunicji i żywności oraz zdając sobie sprawę z bezcelowości dalszego oporu, gen. Thomee podjął decyzję o rozpoczęciu rozmów na temat kapitulacji Twierdzy.

Modlin poddał się 29 IX 1939 r. jako ostatni podczas kampanii wrześniowej.

Tomasz Parciński


mtm

Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin
ul. Baśki Murmańskiej 164, Nowy Dwór Mazowiecki
Telefon: 536 136 736
Godziny: codziennie – 9:00 – 17:00
Dojazd z Warszawy:
– autobusem linii TRANSLUD lub PKS WARSZAWA: z Dworca Centralnego, Domów Towarowych Centrum, pl. Bankowego, ronda Starzyńskiego
– samochodem: trasą Gdańską (E7) lub ul. Modlińską
– pociągiem: z Dworca Gdańskiego do stacji MODLIN

Related Post

Komentarze

2 komentarze

  1. wojciech grzybołowski odpowiedz

    Ostatni poddał się hel.

  2. zaniepokojona odpowiedz

    Czy ktoś wogóle zainteresował się co z naszą twierdzą, może warto zainteresować się tym tematem? Co się dzieje w środku i jak idzie realizacja planów inwetora? Miały być lofty, hotele, restauracje, jedna z warszawskich uczelni, a nie ma nic!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *