Nektar dla cierpliwych

2015-08-12 12:40:29

kitaProponuje
JAROSŁAW KITA

jkita@op.pl

Lato w pełni, zaczynają dojrzewać śliwki, na straganach pojawiły się już bardzo ładne i aromatyczne nektarynki. Ten owoc oprócz wspaniałych walorów deserowych, idealnie nadaje się na przetwory i nalewki. Jednak zrobienie naprawdę dobrej nalewki wymaga sporo cierpliwości oraz odpowiednich owoców. Powinny być dojrzałe ale nie przejrzałe. Posiadać piękny i intensywny zapach, który gwarantuje idealny smak. Naprawdę warto.
Nieziemski nektar
Niezbędne składniki:
● 2 kg nektarynek z rumieńcem
● 0,5 kg cukru
● 0,1 kg brązowego cukru
● szklankę klarownego miodu lipowego lub akacjowego
● 2 cm laski cynamonu
● 2 goździki
● 0,75 l wódki
● 0,75 l spirytusu

Sposób przyrządzenia:
Owoce przebrać, wybrać te najbardziej dojrzałe, wonne i soczyste ale bez jakichkolwiek oznak psucia. Dokładnie umyć pod bieżącą wodą, przekroić na połowy, usunąć pestki i wyrzucić, 2 zostawić. Następnie pokroić brzoskwinie w ósemki, układać je w dużym słoju lub w gąsiorze warstwami na przemian z cukrem i miodem. Najlepiej podzielić owoce, miód i cukier na 4 warstwy.

Pozostawić na 2 godziny na słońcu, następnie zalać wymieszanym alkoholem (spirytus wymieszany z wódką), dodać rozpołowione pestki razem z gorzkim migdałem ze środka oraz goździki i kawałek laski cynamonu. Zamknąć szczelnie słój i odstawić w ciepłe miejsce na około 5 tygodni. Co 2 dni należy całą zawartość delikatnie mieszać drewnianą łyżką. Następnie nalewkę dokładnie przecedzić i zlać do butelek, odstawić na zapomnienie, na co najmniej pół roku, oczywiście najlepiej, jeśli leżakuje jak najdłużej, ponieważ wtedy nabiera wyjątkowych walorów smakowych. Dobrze wykonana z dorodnych i dojrzałych owoców nalewka smakuje wybornie, rekompensując cały włożony trud w jej wykonanie.

J.K.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *