MAZOWIECKI JAZZ JAM. Co jest grane – czyli w kręgu Komedy

2017-09-30 2:26:07

Przed tygodniem przedstawiłem czytelnikom plejadę bohaterów festiwalu – wykonawców – a dzisiaj opowiem o ich programie.

W piątek, 20 października, wystąpi Trio Kasi Pietrzko – zespół klasyczny w składzie: liderka – fortepian oraz Szymon Frankowski – kontrabas i Piotr Budniak – perkusja. Założeniem ich gry jest wyzwolenie z muzyki świeżości, prostoty i radości przekazywania emocji. Zagrają standardy jak i własne kompozycje.
Po nich na scenę wejdą Artur Lesicki i Marek Napiórkowski (gitary) oraz Henryk Miśkiewicz (saksofon) i Dorota Miśkiewicz (śpiew). Muzycy zaprezentują projekt „Celuloid” zawierający interpretacje ponadczasowych motywów muzycznych klasycznych już filmów takich jak: „Lalka”, „Człowiek z żelaza”, „Wojna domowa”, „Prawo i pięść” (K. Komeda). Talent duetu i ich niezwykla, pełna wzajemnego zrozumienia współpraca to jakby wyścig wirtuozów. Saksofon Miśkiewicza i śpiew jego córki Doroty dają gwarancję wydarzenia niezwykłego.

W sobotę, 21 października w pierwszej odsłonie pojawi się Almost Jazz Group, jako połączenie różnych stylów i osobowości w okołojazzowym klimacie. I. J. Wiśniewski – fortepian, M. Sadowski – kontrabas, A. Wojnar – perkusja i Paweł Nowak – akordeon to projekt muzyczny klasycznie piękny, oparty o klasycznie poprawną sekcję rytmiczną, z klasycznym wirtuozowskim akordeonem, instrumentem jakże rzadkim w polskim jazzie. Kompozycji Krzysztofa Komedy tu też na pewno nie zabraknie. Po nich wsunie się zapewne delikatnie na scenę delikatna Nula Stankiewicz, obdarzona głosem poetyckim i niezwykle sprawnym technicznie. To talent czystej wody. Artystka nienagannie zinterpretuje literacko i muzycznie – tym razem piosenki Agnieszki Osieckiej (w 20. rocznice jej odejścia). Komeda będzie tu zagrany obowiązkowo. Urok i kunszt wokalistki podbiją: genialny gitarzysta Janusz Strobel, kontrabasista Paweł Pańta i perkusista Cezary Konrad; saksofonowe solówki Mariusza Fazi Mielczarka dopełnią tę artystyczną ucztę do dna.

22 października (w niedzielę) tylko jeden koncert – ale wystąpi kolejna zjawiskowa wokalistka Agnieszka Wilczyńska z piosenkami niedawno zmarłego Wojciecha Młynarskiego. Szczecinianka właśnie za płytę „Tutaj mieszkam” z piosenkami naszego pana Wojtka dostała Fryderyka 2016. Piosenki piękne, jakby obrazki z naszego polskiego życia – z nutką patriotyzmu (gdzie on jeszcze dzisiaj jest – zwłaszcza w piosence?), a cytat z jednej z nich: „Jest Kraj – czasem mi z nim trudno, lecz nie umiem w innym żyć” jest bardzo wymowny.

Artystce będą bardzo kreatywnie pomagali: Andrzej Jagodziński i Michał Tokaj (fortepian), Adam Cegielski (kontrabas) i Łukasz Żyta (perkusja).
Nasz festiwal został wykreowany w hołdzie wielkim trzydziestoletnim, tym, którzy w początkach jazzu w Polsce (lata 50-te i 60-te XX w.) mieli około trzydziestki – gdzie niełatwo było im grać – w czasach Bieruta i Gomółki – imperialistyczną muzykę i generalnie tworzyć wolną sztukę. Festiwal kreuje hołd szczególny dla Krzysztofa Komedy, Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Romana Polańskiego, Marka Hłaski, Leopolda Tyrmanda, Jerzego Wasowskiego, Jeremiego Przybory i innych.

Wspaniała polska muzyka, wspaniałe polskie piosenki, wspaniali wykonawcy – zatem zapraszam wspaniałą widownię. Bezpłatne wejściówki na opisane tu trzy koncerty można otrzymać w legionowskim MOK, przy ul. Norwida 10.

MOK – 40 lat z kulturą
dyrektor Zenon Durka
35 lat z MOK-iem

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *