KULTURA W CZASACH ZARAZY. Przeskakuję siebie – Cykl wywiadów z artystami

2020-06-10 2:12:27

Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem przeprowadzonym w maju tego roku przez dr Roberta Żbikowskiego (RŻ) kuratora wystaw w Galerii Sztuki na Prostej w Jabłonnie z artystką, radną miasta Legionowo Małgorzatą Grabowską-Kozera (MGK).

Artyści uczą nas jak myśleć niestandardowo, pokazują Świat z perspektywy swojej wrażliwości. Odkrywają dla nas prawdy natury, które inspirują do pokonywania trudności. Florystyczne prace Małgorzaty Grabowskiej-Kozery zwracają nam uwagę na piękno i harmonię, na otaczający nas Świat. To gloryfikacja bujności przyrody, jej witalnej siły i leczniczych właściwości

(RŻ) Jak powstawała Pani kolekcja roślin?

(MGK) Rośliny, a szerzej przyroda to moja miłość i pasja od dzieciństwa. Wychowywałam się w otoczeniu przyrody, na naszej działce rosły sosny, bzy, klony, maliny, a ja wśród nich. Zawsze mieliśmy psy, koty, ratowaliśmy jakieś ptaki, wiewiórki. Fauna i flora to moje naturalne środowisko i towarzystwo. Pierwsze bukiety zbierałam z moją mamą i to ona uwrażliwiła mnie od najmłodszych lat na piękno i bogactwo przyrody. W moim domu zawsze są kwiaty, w kuchni wiszą zioła, a w książkach suszą się jakieś rośliny.

Instalacja: …po nici światła… – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2004 r.

(RŻ) Jak zaczęła się Pani przygoda z twórczością artystyczną?

(MGK) To też sprawa domu rodzinnego. Moja babcia i mój dziadek pracowali na ASP w Warszawie. Ciocia skończyła grafikę na ASP i miała swoją pracownię na piętrze w naszym domu. Pamiętam zapach farb, zapach odczynników do tworzenia grafik, zasłony malowane przez ciocię w końcówce lat 60-tych. Ani się obejrzałam i też trafiłam na Akademię. Moją dziedziną stała się scenografia teatralna i filmowa.

(RŻ) Czy zawód scenografa to trudny fach ?

(MGK) To ciekawy zawód, który nie zna rutyny. Zawsze jest nowy temat, nowi ludzie, nowe miejsca i nowe zadania. W teatrze jest więcej pracy artystycznej. Trzeba stworzyć na scenie cały plastyczny świat. W filmie to jest też praca organizacyjna. Zarządzanie zespołem i budżetem, praca po 16 godzin dziennie.

Kompozycja grudniowa 70 cm x 50 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2017 r.

10(RŻ) Czy Pani prace plastyczne mają opowiedzieć nam o czymś ważnym ?

(MGK) Czasem tak. Np. instalacja w 60. rocznicę Powstania Warszawskiego pt. ,,Po nici światła..” czy instalacja związana ze świętem Żołnierzy Wyklętych. Ta pierwsza miała stać przed katedrą warszawską przez 3 dni, ale w wyniku presji jej wielbicieli pozostała przez 63 dni. Była niezwykła i stała się miejscem kultu. To zdarza się rzadko, ale temat był wyjątkowy.

(RŻ) Oprawione w passe-partout rośliny nabrały monumentalnego znaczenia. Czy jest to zapowiedź przesłania na obecne czasy?

(MGK) Szacunek i wrażliwość na piękno przyrody sprawdza się w każdych czasach. Ufam przyrodzie i czuję się w jej towarzystwie bezpiecznie. Jeśli te prace są w stanie otworzyć, uwrażliwić kogoś na przyrodę to wspaniale.

Kompozycja IV 35 cm x 25 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2018 r.

(RŻ) Czy rośliny z Pani kolekcji zostały zebrane na terenie powiatu legionowskiego?

(MGK) Tak, wszystkie te cuda są z Legionowa i okolic. Pomimo postępującego betonowania i zabudowywania miasta mamy tu jeszcze wciąż sporo łąk, lasów i polanek. Jak już mówiłam przyroda jest moją towarzyszką ,,podróży’’ od dziecka. Może te prace wpisują się w obecne trendy i refleksje ale dla mnie nie są nowe. Ucieszę się jeśli moda na szacunek do przyrody nie przeminie jak inne mody.

(RŻ) Czy ziołolecznictwo, czy też praktyka leczenia przy pomocy roślin zwana też fitoterapią jest Pani znana?

(MGK) Każdy z nas pewnie potrafi zastosować miętę, rumianek. Może nie wszyscy liść babki lancetowej na skaleczenie, czy liście kapusty na bolące kolano. Nie czuję się na siłach by leczyć ziołami, ale potrafię z nich korzystać.

(RŻ) Od czasów starożytnego Egiptu umiejętność dobierania ziół była oceniana bardzo wysoko. Obecnie to silna gałąź medycyny alternatywnej. Czy ma Pani swoje ulubione zioła?

Kompozycja majowa 75 cm x 50 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2018 r

(MGK) Uwielbiam zapach macierzanki w upalny dzień, gorzki zapach piołunu roztartego w rękach czy zapach świeżo zerwanej mięty czy lubczyku. Zioła to silne leki, a ja nie mam kwalifikacji do leczenia. Pozostaję więc przy wypiciu od czasu do czasu herbatki z pokrzywy na oczyszczenie, czy zielonej herbaty na obniżenie ciśnienia, ale żadnych poważniejszych i mocniejszych ziół.

(RŻ) Czy sztuka współczesna ma wpływ na społeczeństwo?

(MGK) Współczesna sztuka kojarzy mi się z przemysłem. Mówiąc rynek sztuki mówimy przecież o pieniądzach, a pieniądze nie mają nic wspólnego ze sztuką. Jest wielu artystów, których prace cenię i których prace wydają mi się ważne. Mam nadzieję, że ich sztuka wywiera wpływ na ludzi. Cenię: Katarzynę Józefowicz, Leona Tarasewicza, Józefa Wilkonia, Jerzego Kalinę. Wielbię Van Gogha z jego pasją do kolorów i natury. Mam nadzieję, że artysta ma moc by szarpać uśpione dusze, pobudzać do lotu, otwierać oczy na to co ważne a niezauważane.

(RŻ) Została Pani wybrana radną miasta Legionowo. Czy Pani zainteresowania sztuką wpłyną na inicjowanie artystycznych projektów?

(MGK) Zastąpię w Radzie pana Grzegorza Kowalskiego, który zmarł po ciężkiej chorobie. Pan Grzegorz był wyjątkowo pracowitym życzliwym człowiekiem. Mam nadzieję ,że sprostam wysoko postawionej przez niego poprzeczce. Tematy związane z plastyką, kulturą, ale też przyrodą będą mi najbliższe. Mam nadzieję, że przy współpracy ze środowiskiem artystów i  ludzi kultury z naszego terenu mamy szansę i możliwość wzbogacić życie naszego miasta o wątki transcendentne, lotne, ważne. Chciałabym widzieć sztukę w przestrzeni miejskiej.

Zielnik – kozibród 15 cm x 20 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2019 r.

(RŻ) Czy Pani, widzi się jako artystka, czy też działacz społeczny, a może polityk?

(MGK) Zaangażowanie społeczne to moja druga natura . Polityka to słowo oznaczające sprawy miasta/państwa, działania dla dobra ogółu. W tym sensie jest mi bliska i wierzę ,że może być taka jacy są ludzie , którzy ją kreują. Działalność artystyczna to również pasja, która mi towarzyszy.

Zielnik – mięta 20 cm x 15 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2019 r.

(RŻ) W czasach pandemii szczególnie doskwiera nam samotność, jak Pani radzi sobie z tym problemem? I proszę o przepis na te trudne dni.

(MGK) Mam rodzinę, dwa psy i dwa koty, nie mogę narzekać na brak zajęć. Trzeba przeskoczyć siebie i zająć się czymś innym.

Zielnik kozia stopka 20 cm x 15 cm – Małgorzata Grabowska-Kozera, 2019 r.

(RŻ) Jak Pani rozumie stwierdzenie „przeskakuję siebie”?

(MGK) Przeskoczyć siebie to być dla innych. Wielu to potrafi i pokazuje najpiękniejszą stronę człowieczej natury. Teraz w czasie pandemii wielu ludzi pomagało innym np. zamkniętym w kwarantannie, np. ludziom starszym i bardziej zagrożonym. Powstawały grupy szyjących maseczki, grupy roznoszących zakupy itp. Mamy dryg do organizowania się w trudnych czasach. W każdych czasach można być otwartym na słabszych i na potrzebujących. To przepis na dobre życie. No może jeszcze odrobina sztuki i przyrody oczywiście

(RŻ) Dziękuję za rozmowę i życzę Pani ciekawych artystycznych przeżyć oraz pomyślności w realizacji zadań w nowej roli radnej Miasta Legionowa.

Galeria Sztuki na Prostej zajmuje się promocją sztuki, pokazujemy prace artystów, organizujemy spotkania, a wszystko w przekonaniu, że kultura tutaj na Mazowszu ma wielką siłę w postaci twórców i ich prac. Obecnie, kiedy nasza placówka ograniczyła swoją aktywność głównie do działań online koncentrujemy się na działalności edukacyjnej skierowanej do młodych odbiorców. Dużym wsparciem w tak trudnych czasach dla kultury jest obecność naszego patrona medialnego To i Owo, które chętnie zgodziło się zamieszczać informacje o artystach związanych z Galerią Sztuki na Prostej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *